Kategorie: Wszystkie | poezja
RSS
piątek, 14 września 2012

Drzewa szepczą do siebie alfabetem liści
Geometrią języków piszą listy zawiłe
Z podpisem nieczytelnym jak obłok anielski
gdy go trąci złośliwie podmuch sowizdrzała.

Kształty mają przedziwne, trójkątne, zębate,
jak serce u łopucha, wąskie jak iglice,
palczaste, rozpostarte w bezradnej niedoli
nieśmiałe jak mimoza drżąca pod dotykiem.

Liść-alchemik przetapia słońca płynne złoto
W każdy odcień klejnotów pięknej Esmeraldy
Zazielenia się wiosną, trwa latem dojrzałym
A jesienią odchodzi w śmierci kolorowej.

Stefan Grass

18:32, dr_ewa999 , poezja
Link Komentarze (5) »
Zakładki:
szablon wykonany przez Finetkę
01 kalkulator promili
02 popatrzmy razem w niebo
03.Są ze mną od początku
04.kobiecy punkt widzenia
05.męski punkt widzenia
06.medycy
07.medyczne -pokrewne
08.z kluczykiem
11.kulinarnie
Number of online users in last 3 minutes Number of online users in last 3 minutes
blogi