Kategorie: Wszystkie | poezja
RSS
sobota, 25 kwietnia 2009
O mój ty smutku cichy,
smutku gwiazdek maleńkich,
nazywałem, szukałem,
brałem ciebie do ręki.

Jak to się ciało twarde
tak w piasek albo glinę
zamienia w moich dłoniach,
pragnienie każde - w winę.

Jak to się - kiedy dotknę
kwiat przeobraża w ciemność,
a poszum drzew w głuchotę,
a chmury - w grzmot nade mną.

Jak to ja nieobaczny
mijam, sam sobie błahy,
i rzeźbę zanim zacznę,
marmur wypełniam strachem.

Jak to ja nasłuchuję
błyskawic w niebie trwogi.
Jakże to ja nazywam
każde czynienie - Bogiem?

Otom strzęp oderwany
od drzewa wielkich pogód,
sam swym oczom nie znany,
obcy swojemu Bogu.

Oto słyszę, jak w popiół
przemieniam się i kruszę.
I coraz mniejszy ciałem,
wierzę we własną duszę.
     Krzysztof Kamil Baczyński
1.XI. 1942r.
10:48, dr_ewa999 , poezja
Link Komentarze (3) »
piątek, 03 kwietnia 2009

Dom mój gdy wracam po północy
Śpi zegar tylko czas mu odlicza
Pst w kącie błyszczą oczy kota
Dość wrażeń jak na dziś czas odpocząć
Jeszcze mi brzmi uliczny gwar
Jeszcze w oczach mam neonów blask
Ale nadszedł czas by kłaść się spać
Noc nadaje rzeczom nowe kształty
Mam przed sobą inny świat w splocie cieni
Za oknami kroki już ostatnie
Mrok niby czarny płaszcz kryje ziemię

Jeszcze mi brzmi uliczny gwar
Jeszcze w oczach mam neonów blask
Ale nadszedł czas by kłaść się spać
Śpij mówi cicho skrzyp podłogi
Śpij rano słońce ci sen odbierze
Dzień już niedługo - już za progiem
Znów trzeba będzie wstać jutro przeżyć

Jeszcze mi brzmi uliczny gwar
Jeszcze w oczach mam neonów blask
Ale nadszedł czas by kłaść się spać

Bellon Wojciech
23:44, dr_ewa999 , poezja
Link Komentarze (3) »
Zakładki:
szablon wykonany przez Finetkę
01 kalkulator promili
02 popatrzmy razem w niebo
03.Są ze mną od początku
04.kobiecy punkt widzenia
05.męski punkt widzenia
06.medycy
07.medyczne -pokrewne
08.z kluczykiem
11.kulinarnie
Number of online users in last 3 minutes Number of online users in last 3 minutes
blogi