sobota, 28 stycznia 2012

Miasto założone przez Arabów w VIII wieku.W XIII-XIV w. było to  największe miasto w Europie.Została zdobyta przez Katolickich Królów ( Izabelę i Ferdynada) w 1492 r.

Grenada( Granada) opierała  się hiszpańskiej rekonkwiście najdłużej ze wszystkich muzułmańskich miast.Po sześciomiesięcznym oblężeniu chrześcijanie zdobyli miasto.Podobno młody król uciekł z matką i z przełęczy , zwanej dziś El Suspiro del Moro, czyli ostatnie westchnienie Maura, spoglądając na Granadę ostatni raz- uronił łzę.

Do Grenady dotarliśmy wieczorem i takie właśnie -wieczorne  było z nią nasze pierwsze spotkanie. Zapraszam na spacer po tym pięknym mieście ...

Alhambra nocą :)

 

Powyżej i poniżej  widok na Grenadę ze wzgórza  dzielnicy  Albacin.

 

nasz hotel

 

fontanna w parku niedaleko hotelu

 

o 23-ciej było nawet ciepło, choć w porównaniu z Kordobą czy Sevillą zdecydowanie chłodniej

 

Jedna z knajpek  i wbrew temu co myślicie,bardzo sympatyczna i " normalna" z pysznymi tapas.Na dowód przedstawiam zdjęcie poniżej z tego właśnie miejsca.  ;))Zdjęcie zrobiłam oczywiście ze względu na nazwę ;)))

 

 

I na koniec miłosne zaklęcia na jednym z drzew  w parku w Grenadzie :)))

Zdjęcie zrobione następnego dnia, gdy już było jasno :)))

 

 

Na chwilę zamknęłam blog, chciałam chwilę odpocząć. Czasami życie przygniata i trzeba się zatrzymać.

Nikt nie jest ze stali,a ja tym bardziej :(

:(

wtorek, 24 stycznia 2012

Wkurza mnie to,że nie mogę słuchać muzyki tutaj na blogu jakiej chcę bo ktoś może uznać,że naruszam jego prawa autorskie. A może ten ktoś powinien mi płacić za reklamę,że w ogóle wydobywam go z niebytu istnienia?

Wkurzam się i kasuję piosenki, które tutaj umieściłam. Nie chcą,  by ludzie poznawali ich muzykę to niech nie poznają. Chciałam wykasować całą kategorię " muzyka" ale żle kliknęłam w klawisz i przeniosłam muzykę do kategorii " edukacja zdrowotna" i teraz siedzę jak ostatnia blondynka i kasuję ręcznie każdy wpis  opatrzony muzyką z youtube.

Chyba sobie naleje lampkę wina, bo herbatkę -zieloną mam już w kubku.

Zostawię Chopina ....on mnie chyba nie oskarży o naruszenie praw autorskich. No cóż , ma Fryderyk klasę :) no i Bebo&Cigala-jeszcze nie potrafię go wykasować :)) Może za kilka dni :)))

Czy wiersze też powinnam wykasować ? Jak myślicie?A co z wierszami w podręcznikach szkolnych?



środa, 18 stycznia 2012

Jak zwykle wybrałam się dziś do sklepu po chleb i po drodze zajrzałam do księgarni. Kupiłam książkę pani Danuty Wałęsowej. Przyglądałam się jej już na Okęciu gdy leciałam do Berlina ale była za ciężka i mogłaby mi za bardzo obciążyć mój bagaż  podręczny więc wtedy ją sobie odpuściłam. Dziś znowu zobaczyłam ją na półce i kupiłam. Nie lubię  biograficznych wypocin różnej maści celebrytów ale akurat ta książka wydaje się inna, warta uwagi.

W pracy próbuję " wgryżć" się w  ustawę refundacyjną i opadają mi ręce. Zgodnie z tą ustawą więszkości moim pacjentom " nie należą się leki refundowane" , więc muszą płacić na 100%. I dziwne wydają się słowa pani Kopacz,że zrobiła to wszystko dla dobra pacjenta.Raczej chyba dla dobra NFZ a nie dla ludzi. " Oszczędności" NFZ-tu będą ogromne.Szkoda,że pani minister zapomniała,ze to NFZ jest dla pacjentów a nie pacjenci dla NFZ-tu.

 

Kupiłam dziś nasiona rozmarynu, szczypiorku siedmioletniego, rukoli i szpinaku.Rukolę  mam już od ponad trzech lat. Niby jest jednoroczna ale zawsze na wiosnę odbija z korzeni tak więc praktycznie jej już nie wysiewam ale tym razem  miejsce na zioła  będzie  w wydzielonej części ogrodu, spróbuję część ziół, które już rosną przesadzić inne wysiać. Najwyższy czas by z tym zrobić wreszcie porządek, na razie rukola rosła między różami a szczypiorek i  pietruszka przy lawendzie. Czemu już teraz kupiłam nasiona? Uświadomiłam sobie,że styczeń już się kończy, za chwile zleci luty i...wiosna ;)) Wiosna:))) póki co odśnieżę schody. Trochę pracy fizycznej dobrze mi zrobi:)

wtorek, 17 stycznia 2012

Dawno nie było tutaj poezji, czas to nadrobić ;)))

 

 

Samotny żagiel na przestworzu 
Bieleje wśród błękitu fal.
Co wypatruje on na morzu ?
Czemu od stron swych pędzi w dal ?

Wiatr świszcze, w górę pną się fale
I skrzypią reje, maszt się gnie,
A on nie szuka szczęścia wcale
I nie od szczęścia w oddal mknie.

Pod nim świetlista wody grzywa,
Nad nim złocisty promień zórz
A on, zuchwały, burzy wzywa,
Jak gdyby spokój był wśród burz....

Lermontow Michaił

19:39, dr_ewa999 , poezja
Link Komentarze (10) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 400
Zakładki:
szablon wykonany przez Finetkę
00 GG
lista przebojów trójki
001 lekarskie dyskusje
002 leki refundowane
01 kalkulator promili
02 popatrzmy razem w niebo
03.Są ze mną od początku
04.kobiecy punkt widzenia
05.męski punkt widzenia
06.medycy
07.medyczne -pokrewne
08.z kluczykiem
10.gazeta dla medyków
11.kulinarnie
13. Tu odnajdziesz mój ślad
Number of online users in last 3 minutes Number of online users in last 3 minutes
blogi