Blog > Komentarze do wpisu

Zachód jesienny

Rudoczerwone lasy wieczorne.

 

Przeszłość jak ogród zaczarowany,

 

Przyszłość jak pełna owoców misa.

 

Liści opadłych złote dywany,

 

Winograd ognia strzępami zwisa.

 

 

 

Zmierzch, jak dzieciństwo, roztacza cudy.

 

Barwne muzyki miast myśli przędzie.

 

Nie ma pamięci i nie ma złudy.

 

Wszystko jest prawdą. Wszystko jest wszędzie.

 

 

 

Sok purpurowe rozpiera grono

 

Na dni jesiennych wino wyborne.

 

Wszystko dziś piękne było. Niech płoną

Rudoczerwone lasy wieczorne.

 

                                Leopold Staff

sobota, 26 maja 2018, dr_ewa999

Polecane wpisy

  • Niebawem 1 listopada

    Czas mija szybko, jak dla mnie za szybko. Nie piszę już tutaj regularnie, czasami tylko zaglądam bardziej z sentymentu niż potrzeby pisania :) 14 lat temu pod k

  • Ćma

     Fotel i książki, i świeca z cieniem i nagle w świecy jęk pełen skarg: To ćma płonie jasnym płomieniem jak sama Joanna D'Arc. Maria Pawlikowska-Jasnor

  • Moment

     Krzywy cień w lustrze. Łagodny zarys nogi pod wąską opiętą spódnicą. Unoszę. Moje nogi. Królestwo gam i kolorów. Grałeś dla mnie i na cienkim papierze

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Number of online users in last 3 minutes Number of online users in last 3 minutes
blogi