Blog > Komentarze do wpisu

8.11.2017 15.30 (*)

Wypadek drogowy  

 

     

Jeszcze nie wiedzą, 
co pół godziny temu 
stało się tam, na szosie.

 

 

 

Na ich zegarkach 
pora taka sobie, 
popołudniowa, czwartkowa,  
     wrześniowa.

 

 

 

Ktoś odcedza makaron. 
Ktoś grabi liście w ogródku. 
Dzieci z piskiem biegają 
     dookoła stołu. 
Komuś kot z łaski swojej 
     pozwala się głaskać. 
Ktoś płacze - 
jak to zwykle przed 
     telewizorem, 
kiedy niedobry Diego 
     zdradza Juanitę. 
Słychać pukanie - 
to nic, to sąsiadka z 
     pożyczoną patelnią. 
W głębi mieszkania dzwoni 
     dzwonek telefonu - 
na razie tylko w sprawie 
     ogłoszenia.

 

 

 

Gdyby ktoś stanął w oknie 
i popatrzył w niebo, 
mógłby ujrzeć już chmury 
przywiane znad miejsca 
     wypadku. 
Wprawdzie porozrywane 
     i porozrzucane, 
ale to u nich na porządku

      dziennym .

 

Wisława Szymborska

sobota, 11 listopada 2017, dr_ewa999

Polecane wpisy

  • Niebawem 1 listopada

    Czas mija szybko, jak dla mnie za szybko. Nie piszę już tutaj regularnie, czasami tylko zaglądam bardziej z sentymentu niż potrzeby pisania :) 14 lat temu pod k

  • Ćma

     Fotel i książki, i świeca z cieniem i nagle w świecy jęk pełen skarg: To ćma płonie jasnym płomieniem jak sama Joanna D'Arc. Maria Pawlikowska-Jasnor

  • Moment

     Krzywy cień w lustrze. Łagodny zarys nogi pod wąską opiętą spódnicą. Unoszę. Moje nogi. Królestwo gam i kolorów. Grałeś dla mnie i na cienkim papierze

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2018/01/13 22:15:54
[*]
Number of online users in last 3 minutes Number of online users in last 3 minutes
blogi