Blog > Komentarze do wpisu

szczepić nie szczepić-oto jest pytanie...

Szczepienia ochronne to jedno z największych osiągnięć  medycyny, to wysiłek wielu lekarzy-naukowców , wielu pokoleń badaczy.   Dzięki temu czasy wielkich epidemii minęły bezpowrotnie.  Przecież nie tak dawno, bo zaledwie 100 lat temu, grypa " hiszpanka" zabiła około 20 milionów ludzi. Trzeba też wspomnieć o ospie, polio, trądzie , wściekliżnie, grużlicy czy cholerze i wielu, wielu innych, a o epidemii dwudziestego wieku HIV- nawet nie wspomnę...

Ciekawe jest to w jaki sposób  ratowano się kiedyś przed cholerą np. pito na umór, wszak wiadomo,  że przesycony alkoholem organizm jest mniej podatny na zakażenia,  więc w przypadku cholery miało to jakiś tam sens.  W obawie przed wścieklizną miejsce pogryzienia poddawano bardziej drastycznym metodom,  wypalano je rozgrzanym do czerwoności żelazem, co prawda nikt wtedy nie myślał o znieczuleniu ale to była jedyna szansa na uratowanie  życia.  Chorych zakażnie najczęściej jednak izolowano, gdzie umierali w samotności i opuszczeniu.

Na szczęście dziś jest to już przeszłością  a świat od chorób zakażnych powoli uwalnia się dzięki szczepieniom.

Dużo można by mówić i pisać o wielkim wpływie co do szerzenia szczepień profilaktycznych niezwykłej kobiety Lady Mary Montagu ale o tym innym razem.  Nie będę tu też pisać o Pasteurze czy Kochu i innych , wszyscy wszak  wiedzą co ludzkość im zawdzięcza.

Od dłuższego już czasu  w mediach daje się zauważyć dyskusję odnośnie szczepień przeciwko grypie.  Niewielu dziś pamięta,  że pierwszą szczepionkę przeciwko tej chorobie opracował  już przed drugą wojną światową w 1937 roku Jonas Salk.

Szczepienia to bardzo duże osiągnięcie.  Jednakże, tak jak ze wszystkim   i do szczepień należy podchodzić z rozsądkiem i rozważnie.

Co ja o myślę o szczepieniu przeciwko grypie świńskiej?

Zetknęłam się z nią jakieś trzy-cztery tygodnie temu i nic mi się nie stało.  Najwyrażniej nie jest tak straszna jak ją media " malują".  Owszem, jest sens szczepić osoby starsze, czy ze zmniejszoną odpornością immunologiczną np. po chemii, czy po przeszczepach itp.

Czy może  wszystkich?

Nie mam zdania.

Szczepionka przeciwko grypie zawsze była przeciwko wirusowi z poprzedniego sezonu, a że wirus grypy bardzo szybko mutuje ( zmienia się )   w następnym sezonie jest już inny  i szczepionka przeciwko niemu będzie za rok.  Obecna szczepionka przeciwko świńskiej grypie pojawiła się w bardzo szybkim czasie.Hmm...Czy jest dostatecznie przebadana? Jeśli FDA dopuściło ją do obrotu to wygląda na to, że tak...

Hmmm...

Jeśli nawet ministerstwo zakupi szczepionki i zleci by pracownicy służby zdrowia się zaszczepili - odmówię.

Czemu?

Hmm...szczepienie to ingerencja w układ immunologiczny, wyznaję więc zasadę,  żeby szczepić tylko to co obowiązkowe zgodne z kalendarzem szczepień czy szczepienia  zalecane gdy wybieramy się w inny zakątek świata - przeciwko np.  żółtej febrze gdy wybieramy się tam,  gdzie ona zagraża itp ...

Szczepić, jasne, że  szczepić ale tylko wtedy gdy jest taka konieczność.

Owszem zaszczepiłam siebie i dziecię przeciwko meningokokom ( sepsie) bo w przypadku zachorowania walka z meningokokami z reguły skazana jest na niepowodzenie. Śmiertelność nadal jest bardzo wysoka .  Zaszczepiłam też dziecię przeciwko HPV -przeciwko rakowi szyjki macicy.  Przeciwko grypie nie.

 

W mojej pamięci utkwiło pewne zdarzenie jeszcze z czasów studiów z kliniki neurologii. Pamiętam dziewczynę, może 16-19 letnią  w śpiączce powstałej   na tle zapalenia mózgu najprawdopodobniej po szczepieniu przeciwko ospie. Dziś już tych szczepień nie ma ale swego czasu wszyscy byliśmy przeciwko ospie  szczepieni.   Wszak mamy charakterystyczne " pieczątki "  na ramieniu, no może nie wszyscy,  nieco młodsi już nie mają ;))  Dziś wirus ospy prawdziwiej zdaje się , że jeszcze jest jedynie w laboratorium wojskowym Rosji i...chyba tyle. Nigdzie podobno nie ma go już na świecie poza tym miejscem. Czy Amerykanie też go mają? Hmm. Mam nadzieję, że nie wymknie się z laboratoriów wojskowych...

Codziennie rano do  łóżka tej dziewczyny  przychodził ojciec , siadał na krzesełku i tak siedział przy niej przez cały dzień....

 

Mam nadzieję,  że wybudziła się z tej śpiączki.....

 

Tak więc ostrożności nigdy za wiele.

Hamlet i Horacjo na cmentarzu Eugene'  Delacroix 1839r.

niedziela, 08 listopada 2009, dr_ewa999

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do notki:
Komentarze
2009/11/08 12:49:17
A swoją drogą... zawsze zastanawiałam się dlaczego po jednych szczepionkach zostają wielkie ślady, po drugich trochę mniejsze, a po innych w ogóle nie ma śladu... :)
-
2009/11/08 13:27:28
Nie dam się zaszczepić, bo boję się igieł!!!
-
2009/11/08 13:33:25
Szczepinka na grypę "sezonową" jest na tegorocznego wirusa. Co roku grupka mądrych ludzi zastanawia się jaki szczep najprawdopodobniej będzie dominujący. typuje się kilka (chyba trzy) i szczepinka uodparnia na te trzy szczepy. I tak co roku. Jak im sie to udaje - nie wiem, ale jakoś działa. Tempo opracowania samej szczepionki na świńską grypę nie było bardzo szybkie, Największa zasługa w tym biologów, którzy w błyskawicznym czasie ustalili jak dokładnie wygląda wirus i jak go trafić.

Jakbym wyznawał spiskowe teorie, bardziej by mnie niepokoiło, że w tym roku otwarto kilka nowych fabryk szczepionek na grypę (stare miano zamknąć)...

Ale bardziej mnie niepokoi, że po wypowiedziach pani minister i współpracowników, nieco histerycznych, ludzie przestana szczepić dzieci na choroby z kalendarza szczepien.

PS Jeśli szczepionka jest ingerencją w układ immunologiczny, to czy choroba też jest ingerencją w układ immunologiczny? efekt jest ten sam - odporność.
-
2009/11/08 14:07:10
jak tylko zaczyna sie jesień karmię wszystkich jakimś cerutinem i na ogół to pomaga. moje dziecko, mając kontakt z chorującymi rówieśnikami, nie choruje już od kilku lat. może to też efekt, tego, że strzegłam ją przed antybiotykami. niestety mój mąż od jakiegoś czasu, na początku roku łapie jakiegoś paskudnego wirusa grypy żołądkowej, dlatego postanowił się zaszczepić. czas pokaże, czy to była słuszna decyzja. co do innych szczepionek - w latach siedemdziesiątych, moja siostra trafiła na taką nieudaną szczepionkę ospy. najpierw było zapalenie opon mózgowych, później zanik mięśni. żyła 14 lat, z czego większość to było cierpienie jej i moich rodziców. choroba synka Reiwsz, to też najprawdopodobniej efekt złej szczepionki. czasami wystarczy chwila, podejmujemy decyzję, pod wpływem znajomych, niepotrzebnego szumu w mediach, a później płacimy za to całe życie.
-
2009/11/08 14:14:49
pikolinian-to " prawdopodobieństwo" jaki szczep pojawi się w danym sezonie jest tylko przypuszczeniem , a szczepionki bazują na tych szczepach, ktore już były ( w poprzednich sezonach)....a nie na tych , ktore sie pojawią , bo jest to fizycznie niemozliwe. Co do kalendarza szczepień nie wydaje mi sie, by rodzice wpadali w panikę ja o takich przypadkach nie słyszałam. Jesli wiesz o nich podaj zródło. Poza tym pacjent ma prawo wiedzieć wszystko. Stare szczepionki są bezpieczne, sprawdzone.
Co do nowych, myslę,ze troche ostrozności nie zaszkodzi.
-
2009/11/08 14:46:29
Ja jestem szczepiony przeciwko grypie od jakichś czterech lat, bo moja była fabryka kupuje szczepionki dla swoich pracowników (jest ich mniej niż 20 chyba, więc to nie jest jakiś duży wydatek). Co prawda już tam nie pracuję, ale co roku przychodzę, ostatnie 2 razy płacąc z własnej kieszeni (jakieś 38 zł).

Rozumiem, że według Ciebie to jest bez sensu i mam tego nie robić?

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Przypominam też, że dzisiaj w nocy (po 22) Ksieżyc będzie blisko Marsa i gromady gwiazd M44 (powinny się mieścic razem w polu widzenia lornetki, choć - szczególnie w przypadku M44 - lepiej patrzeć tak, aby Ksieżyc był poza polem widzenia). Tu jest mapka.

Patrząc tu raczej nie należy się spodziewać rozpogodzeń, ale kto wie, może coś będzie widać.

A za 10 dni maksimum Leonidów :) Są to bardzo jasne meteory i warto spróbować zapolować na nie. Ciekawe, czy chmury dadzą coś zobaczyć. Ostatnio niestety nie mamy szczęścia.
-
2009/11/08 14:49:12
czarnaxmambo- nigdy sie nad tym nie zastanawiałam ale sądzę,że to zalezy od " burzliwości" reakcji jaka zachodzi po podaniu szczepionki. U jednych mniejsza, u innych większa, jesli większa-moze sugerowac wcześniejszy kontakt z danym czynnikiem zakażnym, stąd większe odczyny poszczepienne, jak np. w BCG ?
-
2009/11/08 14:54:20
majari-ależ nie ja nic takiego nie powiedziałam. Jeśli szczepienia Ci służą to czemu nie? :)
Za 10 dni mozna obserwować Leonidy? To będzie 18 listopada? Fantastycznie oby tylko nie było chmur :)
-
2009/11/08 14:55:27
annamariawożniak ale mam nadzieję,ze gdy trzeba to jednak pokonujesz strach? :))
A tak w ogóle innych kłujesz a sama się boisz? :))
-
2009/11/08 14:56:26
mozart-no własnie, o tym chciałam tutaj napisać....o rozsądku, również w przypadku szczepień.
-
2009/11/08 15:09:54
Ja się nie boję żadnej świńskiej grypy i szczepić się nie mam zamiaru, choćby szczepionka była już w Polsce i byłoby to bezpłatne i obowiązkowe.
Co ma być to będzie, zaraza znajdzie nas wszędzie he he :)
Ja swoją zarazę już mam i nie chcę innej, bo z tą się już zżyłam.
Wystarczy mi że też się zaszczepiłam na HPV bo to jest bardziej ważne niż grypa.

-
2009/11/08 15:30:21
Przeciwko grypie zaszczepiłam się tylko raz, ręka bolała mnie tak strasznie, że płakalam z bólu, a potem zachorowalam na grypę, strasznie
po tych doświadczeniach nie decyduję się na kolejne szczepienia, to chyba nie dla mnie:))
Pozdrawiam.
-
2009/11/08 15:40:34
moja_bacteria- no własnie ale żeby móc wybrać trzeba" wiedzieć" stąd mój dzisiejszy wpis :)
-
2009/11/08 15:43:22
asprocolia- no własnie, pojawił sie u Ciebie silny odczyn poszczepienny...ale u nas w Polsce tak naprawdę nikt tego nie kontroluje a zgłaszalnośc tego tyupu powikłań praktycznie nie istnieje. Kilka lat temu moje dwie koleżanki lekarki zaszczepiły sie przeciwko grypie i obie wciągu 2-3 dni po szczepieniu zachorowały na grypę o cięzkim przebiegu. Myśle,ze to było powikłanie poszczepienne ale oczywiście niegdzie tego nie zgłosily. Od tamtej pory sie nie szczepia i nawet rozmawiać o tych szcszepionkach nie chcą...
-
2009/11/08 16:24:31
Chyba wobec ryzyka zachorowania, kiedy sie przebywa w miejscach, w ktorych zachorowanie jest mozliwe, dyskusji byc nie powinno. Osobiscie unikam szczepien jak moge bo takze sie igly boje, ale jak przyjdzie pora to byc moze...
Dobrze ze napisalas o tych szczepieniach, jednak cos tam sie w glowie rodzi!
Pozdrawiam :)
-
2009/11/08 16:42:33
Poszukałem. za wiki: "Influenza vaccine": "Each year, three strains are chosen for selection in that year's flu vaccination by the WHO Global Influenza Surveillance Network. The chosen strains are the H1N1, H3N2, and Type-B strains thought most likely to cause significant human suffering in the coming season. Due to the high mutation rate of the virus a particular vaccine formulation is effective for at most about a year. The World Health Organization coordinates the contents of the vaccine each year to contain the most likely strains of the virus to attack the next year."

Rozumiem to tak, że szczepy "przyszłoroczne" istnieją, ale są w mniejszości, a mądzrzy ludzie starają sie zgadnąć przyszłość.
Co do kalendarza - nie mam źródeł. słyszałem wywiad z kopacz w tok fm, w czwartek, i inne wypowiedzi polityków PO. Były, moim zdaniem, bardzo negatywnie nastawione do szczepionek w ogólności, a nie tylko do grypowej, niestety.
-
2009/11/08 17:44:59
Na razie nie szczepiłem się na żadne epidemie. Wirusy mnie omijają....
-
2009/11/08 19:02:31
wildrose-no własnie o tym pisałam,ze jeśli zachodzi taka potrzeba to szczepić...ale nigdy nie nalezy tego robic pod wpływem mediów. Całkiem niedawno 2-3 lata temu dziennikarze narobili duzo hałasu ze szczpieniami przeciw kleszczowemu zapaleniu mózgu. Narobili paniki, ludzie wykupili z aptek szczepionki, to paranoja. Dzis juz o tym nikt nie mówi i nie pamięta.Ciekawe prawda?
-
2009/11/08 19:03:34
pikolinian-tak jak pisałam- szczepienia to milowy krok dla ludzkości ale trochę rozwagi trzeba zachować.
-
2009/11/08 19:05:00
Krzysztofie- nie kazdy przeciez musi się szczepić. Ja mimo iż stykam się z chorymi i to częściej niz inni, też sie nie szczepię jeśli nie muszę :)
-
2009/11/08 21:58:29
a ja się boję szczepień... tak samo jak wieku wczesnoprzedszkolnym ;)
-
2009/11/08 22:56:12
nagleiznienacka-niektóre szczepienia sa konieczne, nie nalezy sie ich bac ;))
-
2009/11/09 10:31:02
a poradź mi kochana na meningokoki gdzie, za ile kiedy najlepiej zaszczepić małą?
-
2009/11/09 11:01:33
reniq -w u nas w kraju szczepienia przeciw meningokokom wprowadzono do kalendarza szczepień w 2003 roku jako szczepienia zalecane ( nieobowiązkowe) finansowane przez pacjenta ( brakuje pieniedzy na to by byly bezplatne). Szczepionka kosztuje cos ponad 100 zl.
W Programie Szczepie Ochronnych Główny Inspektor Sanitarny zaleca szczepienie przeciw meningokokom grupy C szczepionką skoniugowaną zarówno dzieciom po ukończeniu 2 miesiąca życia jak i osobom dorosłym oraz osobom po splenektomii.


U nas w ubiegłym roku w jednej ze szkół było ognisko meningokokowe stąd troche paniki było, były dwa zgony..Wolalam zaszczepic dziecko i siebie..W niektorych krajach Europy zachodniej,dzieci szczepi sie obowiązkowo.
-
2009/11/09 11:05:23
reniq-co do typu szczepionki, musisz to omowic z pediatrą bo chyba dla malych dzieci są specjalne zalecenia :)
-
2009/11/09 12:29:15
Nie szczepię się. Może kiedyś tego pożałuję, ale póki co to ja to na razie... chrzanię ;)
-
Gość: , cqr233.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/09 13:33:16
Ja w tym sezonie nie zaszczepiłam się p/grypie - mimo, że przez ostatnie 8-9 lat poddawałam się szczepieniom. Muszę chyba zaszczepić córkę p/rakowi szyjki macicy. Czytam i czytam o wszelakich szczepionkach i robię się coraz bardziej ostrożna. Miłego tygodnia:)))
-
Gość: iwona66, cqr233.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/09 13:34:43
Ostatni wpis jest mój.. Mam pytanie: czy masz już stół i krzesła?? Pozdr.Iwona
-
2009/11/09 16:57:24
iwona66- krzesła juz mam, stół będzie dopiero w grudniu :(( Załóż sobie konto na gazecie by zachowac anonimowość i podaj adres to jutro zrobię zdjęcia i wyslę :)
-
2009/11/09 16:58:28
iwona- zaszczep córkę przeciwko wirusom HPV odpowiedzialnym za raka szyjki macicy, naprawdę warto :)
-
2009/11/09 17:01:43
krogulec- ostatnio, tak jak pisałam, w ubiegłym roku szczepiłam się,przeciwko meningokokom ...Szczepienia są zbawienne, warto to robić, ale nigdy pod presją mediów :)Pisałam juz o kleszczowym zapaleniu mózgu-też swego czasu w mediach była histeria, a dziś nikt juz o tym nie mówi...
-
2009/11/09 17:08:04
Ewo, dzieki ze ten wpis, utwierdzilas mnie w moim zdaniu. W Niemczech te szczepionki sa darmowe i niemal na sile wmawiane, poszlo na nie kupe kasy. Na poczatku ludzie podchodzili do nich bardzo sceptycznie, po histerii i skumulowanym straszeniu w mediach zaczeli sie szczepic.
Mnie jakos to nie przekonuje, bo 1) jak piszesz- nie zna sie jeszcze skutkow ubocznych, 2) czy jest sens szczepienia przeciwko wirusowi, ktory ciagle mutuje?
Moze gdybym byla w grupie jakiegos ryzyka, ale jako osoba zdrowa, z bardzo dobra odpornoscia organizmu-nie widze sensu.
-
2009/11/09 17:20:33
Tessa37- nie chciałabym w jakikolwiek sposób wpływać na Twoją decyzję, sama musisz ją podjąć ale jeśli mój wpis Ci pomógł jest mi z tego powodu miło :))
-
2009/11/09 20:03:26
też się nie zaszczepię na to... jak zachoruję to się będę kurować a grypsko i też bedzie dobrze.

a odnośnie szczepień na ospę - ja nie byłam na to szczepiona - przechodziałam ospę jak byłam mała... a ślad na ręku mam z szczepień - na co więc była ta szczepionka?
-
2009/11/09 20:28:13
bazoan- nie mogłas przechodzić ospy prawdziwej, pewnie to była wietrzna :)) A slad na ramieniu pewnie masz po szczepieniu przeciwko gruzlicy :)
-
Gość: Magda, 131-1-20-64.static.cosmoweb.net
2009/11/20 04:01:37
Ja z kolei słyszałam, że Polska nie zakupiła w ogóle szczepionek przeciwko tej grypie. Nia mają więc Polacy opcji zaszczepienia się, nawet ci najbardziej zagrożeni (panie w ciąży etc). Czy to prawda? Jeżeli tak, to ciekawe dlaczego. Bo inne kraje UE szczepionkę mają i ludzie się szczepią. Dlaczego więc nie Polacy? Hmmmmm.
-
2009/11/20 07:45:34
Ja mieszkam w Niemczech i gdy mój przyjaciel zgłosil się do lekarza rodzinnego po szczepionke, owszem otrzymal ja za darmo ale musial podpisac zgode pisemna na szczepienie, Czyli w razie powiklan wszyscy sie zabezpieczaja przed konsekwencjami. Podono ma w swym skladzie skwalen i rtec,a podobno to sa skaldniki niekorzystne dla ludzi, gdy byla podawana amerykanskim zolnierzom w Afganistanie podono wystapily u niektorych powazne powiklania jakies immunologiczne .
-
Gość: Ania, 79.97.166.178
2009/11/21 00:40:47
Piszesz Ewo o szczepieniu dziecka przeciw meningokokom. I w związku z tym proszę o radę. Moja córeczka ma 6 lat nie szczepiłam jej ani na pneumo ani na grype ani na wspomniane meningokoki. Raz,że nie lubię szczepionek (poza tymi kalendarzowymi właśnie) , dwa: słyszałam,że na pneumo to tylko do 5 tego roku życia jest sens. Nie wiem natomiast co z meningokokami
Wszystkie smutki moje wyniosę za drzwi Wrócę ze słońcem
Number of online users in last 3 minutes Number of online users in last 3 minutes
blogi