|
Blog > Komentarze do wpisu
...Zgubiłam wczoraj moj ulubiony srebrny wisior :(( nie to,że jakąs tam miał wartość materialną ale przede wszystkim emocjonalną... Trudno :((( :(((( ...........................
Nie pozostaje mi nic innego jak jeszcze pomknąć ciężarówką do kwiaciarni po róże a póżniej..."pod dach przyjaciół się schować "jak spiewa Rynkowski :))) Przynajmniej wieczór zapowiada się miło :)) :)) piątek, 13 listopada 2009, dr_ewa999
TrackBack
Komentarze
2009/11/14 11:19:03
Miałas rację Obieżyświatko-odnalazł się :)) nie zaginął a tylko się zapodział ;))
Miłego dnia :) 2009/11/14 11:45:21
Tajne zaklęcia
Srebrny wisior gdzieś leży zasmucony, co się stało? - nie ma pojęcia. Kto go znajdzie, będzie ucieszony. Kup taki sam, przejmie tajne zaklęcia! W. Ciepło pozdrawiam. Przedmioty też mają duszę! 2009/11/14 12:45:35
Wiesławie-odnalazł się, juz nie jest zasmucony a i mnie humor sie poprawił ;))
2009/11/14 13:49:45
Fajnie, że się odnalazł :) Mi czasami też się wisiorki i korale zapodziewają, a że wszystkie lubię, to nie lubię, jak znikają.
O. 2009/11/14 17:15:19
Obieżyświatko-bardzo się ucieszyłam gdy go znalazłam. Jest dla mnie ważny :)
|
|
Udanego weiczoru!:)
O.