|
Blog > Komentarze do wpisu
Irena Karel :)Do tego, że jestem mylona z pewną polską aktorką już się przywyczaiłam, ale żeby z modelką?! To zdarzyło mi się w piątek pierwszy raz. Wszystko zaczęło się kilka lat temu. Złapałam gdzieś na trasie kapcia. Ubrana wówczas byłam w jasny opinający kostiumik w kolorze ecru i do zmiany koła chyba jednak się nie nadawałam. Mój niepokój nie trwał długo, na szczęście znależli się życzliwi użytkownicy drogi, którzy szybko i sprawnie koło wymienili oraz poradzili bym co prędzej podjechała do zakładu wulkanizacji, by bez zapasowego raczej w trasę nie jechać. Zajechałam do wskazanego zakładu, wchodzę do środka, a tam czarno od brudu, smaru , pyłu i wszystkiego co tylko w zakładzie wulkaznizacji może być. Stoję tak zagubiona w czarnej jaskini w tym jasnym kostiumiku i mówię - Mam przebitą oponę i potrzebuję pomocy. Fachowiec patrzy na mnie , dośc długo milczy, po czym się odzywa -pani jest aktorką prawda? Świr- pomyślałam i juz zaczęłam powoli wycofywać się w kierunku drzwi. -Irena Karel, prawda?-nie ustepował Nie wyprowadzałam go z błędu, usmiechałam się jedynie w odpowiedzi. Od tamtej pory zdarzyło mi się to jeszcze kilka razy a ostatnio doszła do tego modelka. Hmm.. Prawda, jest taka, że ja ani do pani Ireny Karel, ktora to grała( dla przypomnienia) Ewkę Nowowiejską w "Panu Wołodyjowskim" gdy ja dopiero uczyłam sie pisać ani do żadnej modelki podobna nie jestem, ci ktorzy mnie znają potwierdzą ale muszę przyznać, że zawsze te pomyłki poprawiają mi humor ;))Tym razem też tak było ;)) A tutaj pani Irena Karel dla zainteresowanych :))
niedziela, 22 listopada 2009, dr_ewa999
TrackBack
Komentarze
krzysztof70-36
2009/11/22 18:09:14
To teraz już trochę wiemy jak wyglądasz. A w ogóle to trzeba być do kogoś podobnym, względnie podobnym do siebie...
2009/11/22 18:57:34
krzysztofie-trochę inny przedział wiekowy jedynie fryzury mamy podobne :))
2009/11/22 19:37:34
Dr_Ewo
Prawienie komplementów (udanych!) to też sztuka! :) A Irena Karel urodziwa, niczego sobie :) 2009/11/22 20:10:52
Krogulcu- masz rację, komplementy dobrze " podane" nawet gdy adresat/atka wie ,ze są nieprawdziwe, dobrze wplywają na samopoczucie ;))
2009/11/22 22:25:24
No to oznacza że atrakcyjną autorkę bloga czytuję, dobrze, czuję się z tym lepiej. Tak szowinistycznie lepiej.... :)
A ja mam tak powykręcaną twarz że najbardziej przypominam chyba Oskara z Muppetów. Pozdrawiam. 2009/11/23 18:09:46
zen.ona- to ma swoje plusy, moge np. narozrabiac i będzie na konto pani Ireny Karel hi, hi...gorzej jak ją w Pudelku opiszą :)))
2009/11/23 18:11:20
vi.the.q-nie trać nadziei, kobiety lubią brzydali. Weż np pod uwagę taką bajkę " Piękna i bestia" chłe, chłe, wszystko przed Tobą :))))
|
|